lesbijką chciałbym być z prowincji
lesbijką chciałbym być z prowincji
i pod przyjaźni kirem białym
nienazywalne wyhodować pszczoły
z gęstego miodu swego ciała
w kurzu podcinać sobie żyły
boso słonecznym splotem zbiegać
targając sztywny warkocz Diany
ukryta w jej czerwcowych piegach
podduszać się ukradkiem myślą
o skrusze której nie zaznałam
pod szklanym kloszem rodzinnego
z czterema braćmi dorastania
i zawsze razem z Czarnowłosą
ogrzewać wiadukt nad torami
co wytyczały nam marzenia
stalowej swojej krwi strugami
przedkładać honor ponad prawo
na kocich wąsach przyklejone
zatracać dni w pustej zabawie
w czytaniu książek na balkonie
lesbijką chciałbym być z prowincji
i nie czekawszy nigdy świtu
budzić się w granatowym mleku
okryta płaszczem niedosytu
i godzinami mazać wieczór
szlakami białych samolotów
tłumaczyć na swą modłę Tego
co im wyznaczył trasy lotu
w wakacje po maturze usiąść
na wiązie dobrego poznania
pożegnać Diany krowie oczy
i przyrzec że będę pisała
a potem odkryć to co zawsze
spędzało sen z mych cichych powiek
zapomnieć o burzliwych pszczołach
z nadzieją że nikt się nie dowie
na święta zjawić się ukradkiem
w orszaku odgrzewanej złości
zapytać koty czy istnieją
wciąż nasze dawne wspaniałości
przysiąść przy rozbrojonym ulu
na grobie sędziwego ojca
uwolnić z gardła pawia bólu
niech nocą Diany spokój zmąca
niech wspina się cichcem na drzewo
pod oknem ich salonu z blachy
ogonem nienazywalnego
na niebie jej rozpina strachy
i chciałbym jeszcze tylko wiedzieć
co można czego nie w tym wieku
gdy się podstawka nocnej lampki
wyszczerza torpedami leków
wypłynąć chciałbym w ostateczne
kontinuum wygasania
i znaleźć pszczoły me przedwieczne
o których kiedyś zapomniałam
Komentarze (2)
-
- Wanda Szczypiorska
- 18 maja 2011, 15:03:36
To dziwne pomieszanie płci nie odbiera autentyzmu temu, co napisano. Jest wiele pięknych miejsc w tym wierszu
-
- Pan Tharei
- 23 maja 2011, 22:51:39
Pomysł kapitalny. Chwilami przedobrzone. Na siłę spiąłeś historię w koło żywota, przez co ostatnie zwrotki są naciągane i trzeszczą jak guma w starych majtkach. Rytm, na ogół niezły, miejscami dostaje czkawki.